niedziela, 8 maja 2011

Aż się boję...

jutro zajrzeć za okno.
Lilavati pewno ma rację - muszę albo mopa i porządne środki odkażające zakupić albo pożegnać się z tym nowym lokatorem, bo dziś znalazłam to:


NO WAY!

sobota, 7 maja 2011

67.

Nie uwierzycie!
Wygoniłam ostatnio tego wspominanego już gołębia z klamerek, wyrzuciłam patyki, kręciłam sie po balkonie bo a to wieszałam pranie, a to sie wietrzyłam (specjalnie!) siejąc ferment...
A dziś podnoszę roletę a tam - jajo w klamerkach! na nowych patykach! No i uparciuch gołąb, którego wystraszyłam wspomnianą roletą wrócił! Przez noc zdążył natargac patyków i jeszcze jajo znieść - to się nazywa organizacja!
I wysiaduje uparcie, łypiąc jednym okiem czy nie pojawię się na horyzoncie!
No - przepraszam swoje pisklę do wychowania już mam - gołębiego nie życzę sobie!


Dziś dzieci pierwszokomunijne - chętne of course- były na wspólnej wycieczce z rodzicami i księżmi z parafii (2 + siostra) na Jasnej Górze.








Podczas mszy dzieci ubrane w swoje alby miały swoje miejsce zaraz przed ołtarzem, pod obrazem Królowej. I ja się załapałam na taką bliskość - stałyśmy dosłownie kilka metrów - duże przezycie. Byłam na Jasnej Górze kilkakrotnie, ale najbliższe moje miejsce dotąd to było za kratami kawałek...
Zdjęcie bardzo niewyraźne - bo bez lampy trzeba było robić.



Pozdrawiam weekendowo!

wtorek, 3 maja 2011

66.

Z okazji urodzin
powstała taka szybka kartka - z moim ulubionym turkusowo- niebieskim i lekkich brązikach :-)


Pozdrawiam cieplutko i dziekuję za zaglądanie do mnie:-)
Buziaki :-*

poniedziałek, 2 maja 2011

Nadal komunijnie

2 karteczki - jedna dla mojej Julki od dziadków





druga dla wspomnianego wczoraj Szymona






i wkładka do pamiątkowego albumu



niedziela, 1 maja 2011

Refleksje...

Przepiękny dzień









A tu Julki najlepszy przyjacel od najmłodszych lat- Szymon.
Brakowało jednego miejsca a przyjmowali by Komunię jednocześnie...





I dwa zdjątka z szybkiego pleneru, bo goście byli sami zostawieni







Zdjęcia kartek jednak jutro wstawię...